Siedzisz w pracy. Nad biurkami niesie się echo pisania na klawiaturze, czasem ktoś westchnie, a czasem drukarka wypluje kolejny kontrakt. Twoja szyja protestuje gdy się przeciągasz — to był długi dzień.

Brzmi znajomo? Praca w korporacji to niestety nie tylko dobre lunche i wypłaty — ale coraz więcej firm docenia dobrodziejstwa płynące z pozwolenia na przychodzenie do pracy z czworonogami.

Psy są coraz częstszymi gośćmi w naszych biurach. Na Facebooku i Instagramie pojawia się coraz więcej zdjęć z psimi współpracownikami warującymi obok biurek, wylegującymi się w salach spotkań czy szukającymi kogoś, kto podrapie za uchem po biurowych zakamarkach.

Produktywne czy rozpraszające?

Na ten temat zostało przeprowadzone wiele badań naukowych. Ku naszej wielkiej radości, The Human-Animal Interaction Bulletin opublikował wyniki wskazujące na to, że obecność psów w miejscu pracy pomaga obniżyć poziom stresu pracowników.

Z kolei sondaż o nazwie Global Benefits Attitudes Survey przeprowadzony w ponad 12 krajach i mający ponad 22 tysiące uczestników pokazał, że niższy poziom stresu przekłada się na większe zaangażowanie w pracę, zwiększoną produktywność i rzadsze nieobecności. Badanie przeprowadzone w 2012 roku na Virginia Commonwealth University potwierdziło, że obecność psów w biurze podnosi poziom satysfakcji zespołu.

Nauka jest więc zgodna — psy pomagają, a nie przeszkadzają w pracy. To świetne wieści dla tych, którzy szukają sposobów na poprawę wydajności swojego zespołu. Wystarczy pies!

Nawet dla dużych graczy

Pomysł na wpuszczanie psów do biura może brzmieć jak coś dobrego dla małych firm, ale Nestlé udowadnia, że nie tylko. Dwa lata temu firma zaczęła zezwalać swojemu tysiącowi pracowników biura w Wielkiej Brytanii na przyprowadzanie psów.

“Atmosfera w biurze jest dużo cieplejsza i bardziej towarzyska,” powiedziała Forbes, pracownik Nestlé i właścicielka beagle’a wabiącego się Reggie. Ona, jak i wielu innych pracowników firmy, mówi o programie psów w pracy w samych superlatywach.

Co w tym złego?

Oczywiście pozwolenie pracownikom na przyprowadzanie psów do biura nie jest rozwiązaniem na każde zło. Wiele osób oczywiście ucieszy towarzystwo czworonogów podczas pracy, ale dla innych ta perspektywa nie byłaby wcale kusząca.

The American College of Allergy, Asthma and Immunology szacuje, że około 10% osób ma alergię na zwierzęta domowe, z czego około 3% nie toleruje psiej sierści. Jeśli należysz do tej grupy, sierściuch w biurze — choćby nawet najbardziej uroczy — może nie wynagrodzić kaszlu i kataru zakłócających Twój dzień.

Alergicy nie są jednak jedynymi, którzy protestowaliby przeciw biurom przyjaznym psom. Kolejną grupą są kynofobowie — osoby, które mają lęk przed psami. Mimo że to węże czy pająki są najczęstszymi powodami fobii z królestwa zwierząt, psy są dla wielu równie przerażające i na pewno nie dodałyby do poczucia komfortu w miejscu pracy.

Słowem podsumowania: przyprowadzenie psa do pracy może być świetnym pomysłem według wielu, ale najlepiej nie robić tego bez konsultacji z zespołem HR i innymi współpracownikami. Niech wszystkim pracuje się lepiej!