24032016_blog_wielkanoc1

Tak, wreszcie nadeszła Wielkanoc, stół suto zastawiony, rodzinka się zjeżdża, a już za parę dni Lany Poniedziałek. Lepiej być nie może, prawda?

Ale zaraz, co na to nasz czworonóg? Czy ta poczciwa psina także kocha święta, podczas których w domu huczy, a gości pełno? Śmiem wątpić, ale zamiast narzekać, oto kilka rad z życia wziętych by także pies mógł cieszyć się czasem świąt.

“Jedzeeeenieeee! Niech pies też naje się z nami!”

Pies – choć kochany przez nas bardzo – jest psem. Je psie rzeczy bo to, co my jemy często mu szkodzi. Innymi słowy, mimo dobroci serca nie dzielmy się z nim:

  • ciastami i innymi słodkościami,
  • pieczystym,
  • mocno przetworzonym jedzeniem.

To prawie pewne, że nasz pies będzie żebrał o każdy kąsek i robił oczy niczym Puszek Okruszek ze Shreka ale… to mu zapewne tylko zaszkodzi.

Już jutro ciąg dalszy w nim – pies, a goście :)


Obrazek pożyczony z willajordanowka.pl